zarabianie w internecie

Na początku nie było aż tak różowo jak się miało wydawać. Był trochę nieobeznany z większymi i dalszymi podróżami. Poza tym jego zarabianie w internecie nie przynosiło jeszcze takich kokosów jakich by chciał – musiał trochę obniżyć standard swojego życia. Robił jednak to co lubił. Bywał tam gdzie chciał i kiedy chciał. Pierwszym miejscem gdzie się udał była Moskwa. Dziwny kierunek nieprawdaż? bo ten kraj i ci ludzie kojarzą się nam Europejczykom przede wszystkim z zamordyzmem Putina, wódką i dyktaturą. On nie wierzył w ten wizerunek, wykreowany głównie przez media zachodnie i kundelkowatych odpowiedników z Polski. Chciał sam doświadczyć, na własnej skórze mentalności, kultury i klimatu Rosji. Najpierw tej zachodniej, niby europejskiej. Później wyniósł się daleko. Bardzo daleko – bo pojechał aż na Syberię. Pociąg transsyberyjski był dla niego niezapomnianym przeżyciem. Czegoś tak wspaniałego i jednocześnie dziwnego jeszcze nie doświadczył – a to był dopiero początek jego wojaży i tułaczki po lądach i oceanach.

Hej! Mam na imię Mirabella i chciałabym opowiedzieć Wam moją historię o biznesie, która toczy się ze mną od bardzo, bardzo długiego czasu. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i zapraszam do lektury wpisów!
error: Content is protected !!